22 listopada 2013

98. Życie Pi

Życie Pi

Autor:

Źródło
















8 komentarzy:

  1. Muszę przeczytać! Od jakiegoś czasu się za to zabieram i zabrać jakoś się nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zabrać :) Ja zrobiłam to kosztem snu, ale nie żałuję :)

      Usuń
  2. kolega polecił mi, niewierzącej, film na podstawie tej książki. pomyślał, że to może przełamie moją niewiarę, ale choć już minęło trochę czasu od naszej rozmowy na temat 'życia pi' to ciągle ten tytuł chodzi mi po głowie, ale chęci na obejrzenie czy przeczytanie tej pozycji brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ateistką. Nie zmieniło to mojego poglądu. Jednak znalazłam tam wiele uniwersalnych wartości i myślę, że o to autorowi chodziło.

      Usuń
  3. Dziękuję ci za twoje propozycje. Te "Podłe ciała" mogą być naprawdę ciekawe! :) Sorry, że odpowiadam kilka tygodni później, ale tak to ze mną jest... Wczoraj dopiero odkryłam stronę naukawpolsce.pap.pl i jestem zachwycona - znajduje się tam wiele wartych przeczytania artykułów. Kiedy ja na to znajdę czas, skoro nawet nie mam czasu na czytanie blogów i tkwię gdzieś na początku października, wciąż nadrabiając? ;-;

    To "Życie Pi" gdzieś mi zamigało i może się skuszę, by przeczytać. Na pewno warto. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba musze przeczytać bo film to nie to samo...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam film i mocno mnie poruszył. Masz rację, zapewne nawet i ateista będzie w stanie znaleźć tam coś dla siebie, choć ja do ateistów nie należę. Książki nie czytałam ale czytałam "Ja" Martela i jakoś mnie nie rzuciło na kolana. Pewnie dlatego nie sięgnęłam za książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. przeczytałam dopiero po obejrzeniu filmu, chociaż wcześniej już miałam na to ochotę. W każdym razie mi również bardzo się spodobała książka :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię.