Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2013

101. Studencka brać z Korwinem-Mikke

Wczoraj na Ugandzie można było wziąć udział w spotkaniu z Januszem Korwinem-Mikke co też, nie bez namowy znajomych, zrobiłam. Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się, bym zawarła tak bliski kontakt fizyczny z taką ilością osób w bardzo krótkim czasie. Nie było nawet gdzie stać. Cóż z tego, Pan Prezes (jak to ładnie wszyscy Pana Korwina nazywają a co mi kojarzy się z Jarkiem) zabrał się sam do organizacji i rozsadzania ludzi. Śmiem podejrzewać, że organizatorzy nie chcieli żebyśmy się wszyscy podusili w cholerę, że tak ładnie to ujmę. Jednak jak Pan Prezes zarządził tak się stało, weszło kilkadziesiąt osób więcej (zawsze to większa publika przed kamerami).
Czekałam na coś zaskakującego, ale szału nie było. Rzecz jasna charyzma P. Prezesa i jego riposty rozbawiły studencką brać. Zdania typu: „Na świecie istnieję trzy plemiona. Dwa w dorzeczu Amazonki, trzecie w Brukseli” lub „Pani wygłasza rasistowskie, słuszne zresztą, uwagi...” oraz wiele innych wywołały śmiech na całej sali. Jednak to z…

100. Do You Know What Time It Is?

Pojęcie czasu było dla mnie zawsze czymś przytłaczającym. Pomimo otaczającej nas mechaniki i praktycznego oparcia naszego życia na czasie nie byłam w stanie dopuścić tego odpowiednio do swojej wyobraźni.

Niezliczoną ilość razy wchodziłam na wasze blogi i widziałam jak poruszacie tę kwestię, jak bardzo różnie patrzymy na czas. 

Pytanie tylko, czy wiemy o co pytamy?
Chociaż zastanawiałam się nad tym wiele razy dopiero teraz jestem w stanie odpowiednio wizualizować sobie pewne pojęcia. Najwidoczniej wymagało to po prostu prostego ukierunkowania, które da początek jakimś dalszym myślom. Takim ukierunkowanie był dla mnie film „Do You Know What Time It Is?” produkcji BBC.

Głównym bohaterem filmu jest czas. Za to przewodnikiem fantastyczny Brian Cox. Jest on brytyjskim fizykiem zajmującym się fizyką kwantową. Pracuje między innymi w CERN przy Wielkim Zderzaczu Hadronów (jak to się ładnie u nas mówi).
Nasza podróż zaczyna się u Majów i dochodzi do zegarów atomowych. Próbujemy w niej odna…