Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

164. Cesarz wszech chorób. Biografia raka.

Tak naprawdę jedyne, co wiadomo, to to, że nigdy nic nie wiadomo.  Nieważne, czy jesteś dzieckiem, które nie zdążyło jeszcze porządnie pohasać, czy młodą studentką, świeżo upieczonym ojcem, czy emerytem, który wreszcie odłożył pracę na bok i chciał zająć się sobą. Nieważne, czy jesteś biedy, bogaty, mieszkasz w Warszawie, czy Nowym Jorku.  Nigdy nie wiesz, czy za chwilę nie staniesz się jego poddanym.
Cesarz wszech chorób Biografia raka Siddhartha Mukherjee
Ponura radość

Nie potrafię opisać uczucia, które towarzyszyło mi w trakcie czytania tej książki. Z jednej strony jest to treść smutna, przygnębiająca. Zawiera historie wielu żyć, które zakończyły się zbyt szybko i zbyt niesprawiedliwie. Jednocześnie wyłania się z nich promyk nadziei, gdy z każdą stroną możemy śledzić, jak medycyna posunęła się naprzód w walce z nowotworami.
Choć nie pozostają żadne wątpliwości, co do tego, że bardzo wiele jest jeszcze do zrobienia, a wiadomość o nowotworze bardzo często brzmi, jak odroczony na czas nieok…

163. "Egzamin z człowieczeństwa". Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop aborcji”.

Temat wymemłany, przerobiony i oklepany z każdej strony - aborcja. A jednak walka nie ustaje i zarówno strony jej przeciwne, jak i te walczące o prawo do niej, cały czas pozostają na froncie. Przerzucają się argumentami w tę i z powrotem, niekiedy nie zważając na słowa.  I choć ostatnio ta tasiemcowa debata trochę ucichła, teraz ponownie wjeżdża na czołówki. 3 kwietnia b.r. zarejestrowano bowiem Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Stop Aborcji".

Fundacja Pro-Prawo do Życia...

...powołała wspomniany wyżej komitet inicjatywy ustawodawczej i doprowadziła do jego rejestracji. Nie jest to pierwsza głośna medialnie akcja niniejszej fundacji. Część z was pamięta na pewno wystawę "Wybierz Życie". Jest to wystawa uliczna, która ruszyła w 2005 roku (czyli w pierwszym roku działalności stowarzyszenia). Przedstawia ona plansze, na których widzimy efekty aborcji - zmasakrowane ciałka - zestawione na przykład z fotografiami ofiar wojny. Na pewno kojarzycie zestawianie aborcji z Hitl…

162. Narodowy Fundusz Zabójstw.

Może troszkę przesadzam. Nikt chyba nie umarł jeszcze przez obite żebra. A może są pęknięte a nie obite? Niestety, nie mam w domu osobistego rentgena.  Niemniej już teraz wiem, że powinnam się w takowy zaopatrzyć. Moment, czy żeberka przypadkiem nie mogą czegoś przebić, jak są ambitne? Nieważne.  Skupmy się na wersji "light". Masz coś z żebrami, wyłożyłeś się i ogromnie cierpisz.

Teoretycznie nie ma nic bardziej logicznego, niż udanie się do lekarza. Ale pewnie wszyscy wiemy jak bardzo teoretyczne to jest. Mniejsza.
Jedziemy do przychodni, do lekarza rodzinnego. Pomimo tabliczki przy drzwiach, wyraźnie wskazującej na dyżur, pani doktor nie ma. Cóż, też jest człowiekiem, może coś jej wypadło. Pukamy zatem do gabinetu pani doktor wskazanej jako zastępstwo. Niespodzianka! Nie, to nie koniec historii. Jej również nie ma. Rejestratorka kieruje nas zatem piętro wyżej - do kolejnej pani doktor. Siadamy grzecznie w kolejce i czekamy. I czekamy. I czekamy. I nadal czekamy. I nic. Dyżur …