Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2015

178. Panta rhei.

Ciągle ktoś podsumowuje miniony rok. To już chyba taka tradycja, niezależnie od tego, czy robimy to w głowie, na papierze, czy na blogu. Szczerze mówiąc mam średnią ochotę podsumowywać wszystko, co działo się w 2015 roku. Wbrew pozorom to bardzo krótki okres czasu. Za to dopiero rozmyślając nad tym jak zmieniłam się przez wszystkie minione lata zdałam sobie sprawę, że rocznikowo za chwilę minie ćwierć wieku mojego życia. Świetna i fatalna zarazem wiadomość. Cóż, stara dupa jestem. Dlatego zamiast końcoworocznych podsumowań i noworocznych postanowień zebrałam kilka kwestii w jakich różni się ja w wieku lat 16-18-20, itd. ode mnie dzisiaj oraz te, w których pozostałam uparta jak krowa.
Jeśli ktoś myśli, że kiedykolwiek będę miała dzieci, to chyba ma coś nie tak z głową!
Zaczynam od tego, bo to było jedną z najbardziej zdecydowanie wypowiadanych przeze mnie zdań jeszcze dobre dwa lata temu. Ja i dzieci? Błagam! Ja i książki, ja i imprezy, alkohol, mnóstwo pracy i jeszcze więcej studiów – …