25 lutego 2018

202. Jak zarabiać przez Internet #4 - Textbroker

Textbroker to jedna z tych stron, na których możesz zarobić dużo, jeżeli siedzisz na niej przez cały czas i dorobić sobie, ot, po prostu, jeżeli zaglądasz rzadko. Ale po kolei.



Rejestracja

Aby zarejestrować się na stronie należy podać wszystkie dane, standardowo podawane przy tego typu rejestracjach, włącznie z adresem email, na którym będziesz potwierdzać założenie konta. Ponadto musisz podać swoje dane do wypłaty, czyli po prostu numer konta bankowego, na który będzie ona dokonywana. Generalnie nie ma się co w tej kwestii rozpisywać, po prostu postępujesz zgodnie z instrukcją, zamieszczoną na stronie. Nie jest to żadna filozofia.

Profil

Warto wypełnić swój profil w jak najszerszym zakresie, zwłaszcza pod względem dodawania tekstów próbnych. Są to trzy dowolne teksty, które wybierasz i dodajesz jako treść, która będzie widziana przez zleceniodawców na twoim profilu. Być może na początku wydadzą Ci się one zupełnie niepotrzebne, jednak już przy dalszym poziomie zleceń będziesz mógł wykorzystać je jako swoje referencje. Na podstawie tekstów próbnych grupa Textbroker ocenia twój poziom. Przeważnie taką standardową oceną, dla osób które dopiero zaczynają, są trzy gwiazdki (czyli po środku). Nie wiem co trzeba zrobić, żeby dostać dwie lub jedną gwiazdkę. Podejrzewam, że jest to kwestia oddania tekstu ze zbyt wieloma błędami lub całkiem niepoprawnego.

To, co zostanie opisane w tym poście, jest tworzone z perspektywy osoby posiadającej trzy gwiazdki. Nie wiem w jaki sposób uzyskać wyższy poziom gwiazdek i ile czasu to trwa, ponieważ Textbroker nie jest moim głównym źródłem dochodu pod względem pisania tekstów.


Zlecenia


Od tego, jakie masz prawo dobierać zlecenia, będzie zależała twoja wypłata. A wybierać je możesz według posiadanej przez ciebie ilości gwiazdek.





Rodzaje zagadnień są bardzo różne i nietrudno jest napisać taki tekst, zwłaszcza, że dostajesz zazwyczaj link (na przykład opisem produktu albo link do teledysku, który masz opisać). Są to teksty o konkretnej, wyznaczonej ilości słów, często także ze słowami kluczowymi. Zazwyczaj są to teksty krótkie, do napisania których wystarczy poświęcenie paru minut na zapoznanie się z materiałami. Napisanie takiego tekstu to kwestia 20-30 minut, dla  kompletnie niedoświadczonych może godzinę z poprawianiem wszystkiego. Terminy wykonywania zleceń są różne, ale zazwyczaj zleceniodawca odmierza czas trzech dni. Tekst jest wpisywany przez ciebie okno edycji już na stronie Textroker i tam też go wysyłasz.



Płatność za zlecenia na Textbroker liczona jest w Euro. To, ile dostaniemy za zlecenie, zależy od tego, ile pieniędzy zostało na nie wyznaczone (na przykład: masz napisać opis na 400 słów i maksymalna cena za to to 2 €) oraz ile z tego wykonamy (jeżeli napiszesz 300 słów to zleceniodawca być może przyjmie tekst, ale na pewno nie zapłacić ci za to pełnych 2 € tylko na przykład 1,50). Jak widzicie nie są to duże kwoty, na ale cent do centa... A jeśli ktoś potrzebuje pieniędzy, to każda kwota go ucieszy, w końcu 8 zł piechotą nie chodzi.

Wypłata

Aby móc otrzymać wypłatę na Texbroker musicie mieć na koncie zapisane 10 €. Czyli, na przykład, pięć krótkich tekstów po 2 Euro. Nic trudnego prawda? Jednak 10 € to kwota, która jest dla was liczona w momencie, w którym zleceniodawca zaakceptuje tekst i Textbroker go przyjmie. Wszystko będziecie wiedzieć w komunikatach na profilu, przy konkretnym zleceniu. Zatem, jeżeli poświęcicie pare godzin na pisanie tekstów, to możecie w ten sposób zarobić 40 zł i wiecej.



Aby dostać wypłatę należy ją zlecić. Przelewy są wykonywane w każdy piątek Dlatego też należy użyć tej opcji przed tym dniem. Jeżeli jest zlecicie wypłatę dopiero w piątek, przelew zostanie wykonany w kolejny piątek.

Dobra, to była strona czysto informacyjny a teraz moja ocena, która spełnia tutaj rolę krótkiego podsumowania.


Zalety
- niewymagające dużych umiejętności zlecenia,
- krótkie teksty, co pozwala zrobić wiele zleceń, w krótkim czasie,
- dosyć długi czas na wykonanie zlecenia (3 dni na 400 słów bo bardzo dużo),
- szybkie przelewy (jeżeli zlecą wypłatę do czwartku, to faktycznie w piątek przelew wychodzi i w poniedziałek kasę masz na koncie),
- nie musisz dopominać się o pieniądze, ścigać zleceniodawcy,
- wysłanie zlecenia przez okno edycji sprawia, że nie musisz bawić się justowanie tekstu, ustawienia czcionek czy pierdołami typu interlinia.

Wady
- zleceń jest mało (musisz spieszyć się z klikaniem, pisaniem i wybieraniem kolejnych, bo potem może być zastój przez tydzień), 
- płacone za zlecenie masz po akceptacji, ale zleceniodawca nie ma określonego teminu, w którym MUSI się tobą zająć, czyli tekst możesz napisać w 15 minut a zostanie zaliczony jako zapłacony dopiero (na przykład) za 3-4 dni
- poprzednia wada de facto oznaczaczas do momentu kiedy to 10 € będzie fizycznie wyświetlało się na twoim koncie, może być naprawdę bardzo długi i nie masz na to kompletnie żadnego wpływu,
- brak wyraźnego określenia kryteriów uzyskania statusu pięciu gwiazdek
- całkowity brak kontaktu ze zleceniodawcą sprawia, że nie możesz z nim dogadać się co do kolejnych zleceń, personalnie.

Jak już wspomniałam, dla mnie Textbroker nie głównym źródłem dochodu, więc nawet nie wchodzę na niego codziennie. Jednak dla kogoś, kto chce to robić, nie widzę problemu by uczynił z tego swoje źródło zarobku. Warto przy tym pamiętać też o wadach, które wymieniłam, zanim zaczniecie w głowie wydawać pieniądze, których jeszcze nie macie.

Inne:

_________________________________________

Znajdź mnie:

1 komentarz:

  1. Ciekawa strona, nawet o niej nie wiedziałam. Jak kiedyś mi odpadnie aktualna dodatkowa praca, to przyjrzę się uważniej, wszak zawsze lepiej dorabiać w domku przy kompie niż poświęcając czas na dojazdy jeszcze gdzieś poza główną pracą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdą opinię.